piątek, 9 grudnia 2011

Dawno mnie nie było ;3
Na miły początek przepis na bułeczki. Są przepyszne i bardzo sycące, jeżeli zdecydujecie się na przygotowanie ich, na pewno nie pożałujecie. :)

SŁODKIE BUŁECZKI Z BAKALIAMI.
CAŁOŚĆ: 321 KCAL JEDNA BUŁECZKA: 64 KCAL
Składniki: 
1. Dwie łyżki mąki (u mnie mąka ryżowa) - (65kcal)
2. 10 tabl. słodzika (rozkruszony)
3. Bakalie (ja użyłam: orzechy nerkowca, orzechy włoskie, kasztany, rodzynki, suszone brzoskwinie, suszone śliwki oraz drobno pokrojone figi) (limit kalorii na to u mnie wynosił 150kcal, ale wszystko zależy od tego co użyjecie)
4. Proszek do pieczenia (szczypta)
5. Czubata łyżka otrębów (ja użyłam 50/50=orkiszowe i żytnie) - (25kcal)
6. Na sztywno ubite białka. (3 białka z jajek L/XL/XXL/51kcal)
7. Pół żółtka (30kcal)

Sposób przygotowania:
1. Piekarnik rozgrzewamy do 180*C
2. Ubite białka mieszamy z resztą składników, po czym wrzucam bakalie.
3. Wlewamy masę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
4. Pieczemy aż bułeczki uzyskają wygląd jak ze zdjęcia.

wtorek, 1 listopada 2011

Makaron po japońsku 224 kcal
Przygotowujemy:
1. 50g razowego podłużnego makaronu. (174kcal)
2. Garść grzybów mun.
**3. Glony (다시마)
4. 20g fasoli mung
5. Cebula pokrojona w cienkie paski
6. Jeden wyciśnięty ząbek czosnku.
7. Sos słodko-kwaśny (50kcal)
8. Chili, pieprz, sos sojowy (łyżeczka)

Sposób przygotowania:
1. Grzyby mun przygotowujemy zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu
(moczymy w gorącej wodzie, potem gotujemy)
2. Jeżeli mamy glony dodajemy je do gotujących się glonów.
3. Odcedzamy.
4. Gotujemy makaron zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu.
5. Rozgrzewamy patelnie teflonową.
6. Na patelni podsmażamy cebulkę i wcześniej ugotowaną fasolę.
7. Gdy cebula zezłoci się, dodajemy odcedzony makaron.
8. Dodajemy sos sojowy i przyprawy.
9. Dodajemy dwie łyżki sosu słodko kwaśnego.
POMYSŁ NA ŚNIADANIE: 
Smażona dynia z chmurkami i sezamem. 66 kcal
Przygotowujemy:
1. Ugotowaną dynię (pokrojoną tak jak na zdjęciu)
2. Słodzik
3. Sezam
**4. Drobno pokrojone orzechy.
5. Jedno ubite na sztywno białko (17kcal)
6. Jeden serek naturalny homogenizowany (49kcal)
7. Aromat śmietankowy.
**8. Olej 100% z sezamu do posmarowania patelni.
Punkty oznaczone gwiazdkami są dodatkowe (niekonieczne)

Sposób Przygotowania:
1. Rozgrzewamy patelnie teflonową.
2. Smażymy wcześniej ugotowaną dynię tak, by była lekko 'przypalona'
3. Wcześniej rozpuszczone 10tabl słodzika (w 100ml wody) wlewamy na patelnie i dokładnie mieszamy.
4. Smażymy tak długo aż cała woda odparuje.
5. Gdy na patelni nie będzie wody, dodajemy sezam.
6. Smażymy przez 2/3 minutki na średnim ogniu by ziarna sezamu przyczepiły się do dyni.
Chmurka:
1. Na sztywno ubite białko mieszamy ze słodzikiem (10tabl), serkiem oraz z aromatem.
2. Wkładamy na 5 minut do lodówki.
Całość można jeść według uznania. Ja połowę chmurek dałam jako ukoronowanie dyni.
 POMYSŁ NA OBIAD:
Kotlety sojowe z kaszą+warzywa.
całość: 229kcal
porcja: 114 kcal
Przygotowujemy:
1. 20g kaszy jaglanej  (69kcal)
2. 20g kaszy jęczmiennej (68kcal)
3. Ząbek wyciśniętego czosnku.
4. Drobno pokrojona cebula (pół sporej cebulki)
5. Pieprz, sól, czosnek, majeranek
6. Słodzik (1tabl)
7. Grzyby (ja miałam prawdziwki); drobno pokrojone. (w proporcjach: tyle ile cebulki)
8. Pół żółtka (30kcal)
9. Jedno białko (17kcal)
10. Łyżeczka skrobi (20kcal)
11. Sezam
12. Ugotowane i zblenderowane buraczki z łyżeczką chrzanu.
13. Ugotowana fasola mung.
14. Jedna ugotowana marchewka
15. Jeden ugotowany ziemniak (u mnie 100g)
16. Sos: Łyżka soku z pomidorów w puszcze, chili, pieprz, sól, tabl słodzika, ugotowana czerwona papryka, cebulka, pieczarka. (Można użyć jakiegokolwiek zdrowego i niskokalorycznego sosu)
17. Dwa małe kotlety sojowe (25kcal) -ugotowane na miękko z przyprawami (np warzywkiem)

Sposób przyrządzania:
1. Na talerzu rozkładamy zblenderowane buraczki z majerankiem i chrzanem.
2. Obok kładziemy jedną ugotowaną marchewkę.
3. Na środek kładziemy ugotowaną fasolę mung.
4. Z boku nakładamy ugotowane na miękko ziemniaki.
5. Zaczynamy robić kotleciki:
6. Drobno pokrojoną cebulkę, drobno pokrojone ugotowane grzyby oraz jeden wyciśnięty ząbek czosnku dokładnie mieszamy.
7. Dodajemy do tego pokrojone, ugotowane kotlety sojowe.
8. Ugotowaną kaszę (bez wody!-musi być sucha(gotujemy z solą i jedną tabl słodzika) dodajemy do miski.
9. Dodajemy jedną łyżeczkę skrobi.
10. Dodajemy pół żółtka i całe białko.
11. Solimy, pieprzymy i dodajemy czosnku(w proszku). Dokładnie wszystko blenderujemy. (na w miarę gładką masę)
12. Odstawiamy na chwilkę by masa zgęstniała.
13. Formujemy kotleciki.
14. Obtaczamy je sezamem.
15. Smażymy z obu stron przez kilkanaście minut, pilnując by się nie przypaliły.
(na suchym teflonie lub teflonie posmarowanym olejem 100% z sezamu)

Z podanych składników wychodzą dwie sugerowane porcje. 
(w tym 4 kotlety wielkości tradycyjnych mielonych)

PRZYZNAJĘ, ŻE TO NAJSMACZNIEJSZY OBIAD JAKI 
KIEDYKOLWIEK JADŁAM BĘDĄC NA DIECIE.


poniedziałek, 31 października 2011

 Ryż Curry z kurczakiem 276 kcal
Porcja: 138kcal
Przygotowujemy:
1. 50 g ryżu (kolorowego) (176kcal)
2. Pierś z kurczaka (~100kcal)
3. Kurkuma, pieprz, curry, słodzik, sos sojowy (lub sól).
4. Drobno pokrojona cebula
5. Drobno pokrojona czerwona papryka
6. Wyciśnięty ząbek czosnku
7. Pół puszki słodkiej kukurydzy

Sposób Przygotowania:
1. Ryż gotujemy z jedną tabletką słodzika i szczyptą soli.
2. Na patelni podsmażamy kolejno: papryka, cebula, kukurydza, pierś z kurczaka, czosnek.
3. Na patelnię dodajemy ryż.
4. Przyprawiamy do smaku.
Deser waniliowo orzechowy. 138kcal
Przygotowujemy:
1. Pół opakowania budyniu z Lidla (waniliowego/30kcal)
2. Dwa na sztywno ubite białka (34kcal)
3. 25tabl słodzika.
4. Żelatynę (dwie łyżeczki ~25kcal)
5. Kilka fistaszków (po połówce na wierzch)
6. Aromat waniliowy.
7. Serek homogenizowany (49kcal/135g)

Sposób Przygotowania:
1. Pudding przygotowujemy z małą ilością wody oaz 15tabl słodzika, tak by konsystencja była bardzo gęsta.
2. Wlewamy go do naczynia i wkładamy do lodówki.
3. Przygotowujemy ptasie mleczko.
4. Aromat, białka, serek, słodzik oraz żelatynę mieszamy. (zgodnie z przepisem na ptasie mleczko:))
5. Ptasie mleczko wlewamy na budyń i wstawiamy do lodówki.
6. Gdy masa lekko zastygnie dekorujemy ją orzechami.
7. Wkładamy ponownie do lodówki i czekamy kilka godzin by porządnie zastygła.
 Snickers 273 kcal 
Porcja: 136 kcal

Przygotowujemy:
Ciasto:
- Jedną łyżkę skrobi kukurydzianej (30kcal)
- słodzik 10tabl.
- Dwa na sztywno ubite białka (34kcal)
- pół żółtka (30kcal)
- łyżeczka miodu (30kcal)
- łyżeczka sody, pół łyżeczki proszku do pieczenia
-łyżeczka kakao (15kcal)

Masa budyniowa:
- kilka siekanych orzechów
- łyżeczka ugotowanej na gęsto owsianki (15kcal)
-budyń śmietankowy bez cukru (pół opakowania/65kcal)
-słodzik 10tabl.
-aromat śmietankowy
-Kilka ziarenek kawy rozpuszczalnej

Masa jasna:
- łyżeczka miodu (30kcal)
- Pół serka homogenizowanego (24kcal)
-słodzik
- Łyżka (kopiasta) mleka w proszku (30kcal)
-Aromat waniliowy (dwie kropelki)


Sposób Przygotowania:
1. Przygotowujemy ciasto: Na sztywno ubite białka mieszamy z żółtkiem i skrobią.
2. Dodajemy rozkruszony słodzik, kakao, miód, sodę oraz proszek do pieczenia.
3. Pieczemy w 180*C aż ciasto zarumieni się.
4. Kroimy na dwie części.
5. Gotujemy budyń śmietankowy wraz z 10tabl słodzika, kawą i aromatem na bardzo gęstą masę.
6. Wcześniej ugotowaną owsiankę (zbitą) mieszamy z budyniem.
7. Dodajemy drobno pokrojone orzechy.
8. Odstawiamy do lodówki, by masa miała okazję jeszcze bardziej zgęstnieć.
9.Przygotowujemy masę białą: serek homogenizowany mieszamy z 5tabl. rozkruszonego słodzika oraz miodem.
10. Dodajemy aromat waniliowy oraz mleko w proszku.
Masa powinna być dość gęsta.. jeżeli będzie zbyt rzadka dodajemy więcej odtłuszczonego mleka w proszku.
11. Wstawiamy do lodówki na kilka minut.
12. Gdy wszystko ostygnie i zgęstnieje, łączymy poszczególne elementy ciasta.
-Jak na załączonym zdjęciu. : )


Mam nadzieję że nie popełniłam żadnych gaf. Zasypiam już nad biurkiem tak więc jeżeli zauważycie jakikolwiek błąd nie krępujcie się i piszcie.

SAŁATKA Z RYŻEM I TUŃCZYKIEM 
252 kcal-całość - Porcja: 50kcal

Przygotowujemy:
1. Puszkę tuńczyka (nie z olejem! ... z wodą) (52kcal/100g)
2. Pół puszki słodkiej kukurydzy
3. 1/3 średniej, czerwonej papryki.
**4. Kilka pędów bambusa pokrojonego w drobne paski.
5. Pół średniej cebuli pokrojonej w drobną kostkę.
6. Pół serka homogenizowanego (24kcal)
7. Pieprz, sól.
**8. Prażony sezam do posypania..
9. 50g ryżu do sushi lub trójkolorowego. (176kcal)



Sposób przygotowania:
1. Wszystkie składniki mieszamy razem.
2. Gotujemy ryż (z jedną pastylką słodzika i szczyptą soli)
3. Gdy ryż ostygnie dodajemy go do reszty składników.
.4. Sos: Łyżkę wody mieszamy z połową serka homogenizowanego, pieprzem oraz solą.
5. Sałatkę mieszamy z sosem.
6. Odstawiamy do lodówki, by smaki poszczególnych składników miały szansę się "przegryźć"..
7. Po godzince sałatka gotowa jest do jedzenia.

Słodkie drożdżowe bułeczki. Jedna bułeczka - 119 kcal.
(Wielkość mniej więcej dużej bułki maślanej)

Przygotowujemy:
1. Mleko 0% (łyżka) - (5/7kcal)
2. Słodzik
3. Drożdże (10g)
4. Pół łyżeczki cukru (10kcal)
5. 100g skrobi kukurydzianej (352 kcal)
6. Aromat śmietankowy; waniliowy
7. Dwie łyżki mleka w proszku (50kcal)
8. Jedno żółtko (~60kcal)

UWAŻAJMY BY W POMIESZCZENIU WSZYSTKIE OKNA BYŁY ZAMKNIĘTE.
TEMPERATURA POKOJU NIE POWINNA BYĆ NIŻSZA NIŻ 20*C
PILNUJMY BY NIE BYŁO RÓŻNIC TEMPERATUR. - DROŻDŻE TEGO BARDZO NIE LUBIĄ.

 Sposób Przygotowania:
1. Przygotowujemy rozczyn: Drożdże wraz z łyżka ciepłego (30/35*C) mleka oraz cukrem mieszamy na
gładką masę.
2. Dodajemy kopiastą łyżkę skrobi.
3. Dokładnie mieszamy tak, by rozczyn miał konsystencję gęstej śmietany.
4. Odstawiamy na 10/15 minut w ciepłe miejsce.
Rozczyn w tym czasie powinien podwoić swoją objętość.
5. Resztę mąki mieszamy z letnią wodą, 15 tabletkami rozkruszonego słodzika, aromatami oraz mlekiem w proszku.
6. Konsystencja powinna być gęsta. Ciasto nie może zawierać grudek.
7. Do ciasta dodajemy rozczyn i ugniatamy przez kilka minut- Tak długo, aż ciasto zacznie swobodnie odklejać się od naszych dłoni. W razie gdyby ciasto było zbyt wodniste dodajemy odrobinę więcej skrobi.
8. Wyrobione ciasto wkładamy do pojemnika.
9. Pojemnik przykrywamy folią, tak by powietrze nie miało możliwość dostania się do środka.
10. Pojemnik szczelnie zamykamy, owijamy ścierką i wkładamy w ciepłe miejsce (np pod kołdrę i poduszki)
11. Po godzinie/półtorej wyjmujemy ciasto i ponownie ugniatamy.
12. Rozgrzewamy piekarnik do 180*C.
13. Formujemy z ciasta 4 kulki jednakowej wielkości.
14. Wkładamy do piekarnika (blacha wyłożona papierem do pieczenia).
15. Z piekarnika wyjmujemy gdy ciasto będzie zarumienione.

Bułeczki są przepyszne. Z zewnątrz skórka jest chrupiąca, wewnątrz niezwykle delikatna i mięciutka.
 Kasza Jaglana z orzechami włoskimi. 158kcal
(duża porcja!)
Przygotowujemy:
1. 40g Kaszy Jaglanej (138kcal)
2. Kilka orzechów włoskich.
3. Łyżka owsianki (Elovena/15kcal)
4. Łyżka mleko 0% (5/7kcal)
5. Słodzik (5/6 tabl)
6. Aromat waniliowy (kropelka)

Sposób Przygotowania:
1. Gotujemy Kaszę Jaglaną ze słodzikiem i aromatem waniliowym (tak by cała woda odparowała)
2. Dodajemy łyżkę mleka a zaraz po tym łyżkę owsianki.
3. Na koniec do przystudzonej kaszy dodajemy orzechy włoskie.

Otręby z czarną porzeczką, 
jogurtem malinowym i winogronami. 101kcal
Przygotowujemy:
1. Otręby granulowane z czarną porzeczką (KUPIEC) (20g/53kcal)
2. Jogurt Finezja malinowa (Jeden kubeczek/48kcal)
3. Zielone winogrona/ciemne winogrona.
4. Słodzik (1tabl)
5. 3 fistaszki drobno pokrojone.

Sposób Przygotowania:
1. Jogurt mieszamy z proszkiem z jednej tabletki słodzika.
2. Otręby polewamy jogurtem po czym dodajemy owoce i drobno pokrojone fistaszki.
3. Wszystko razem mieszamy.


Kasza Jaglana z wiśniami/czereśniami. 91 kcal
Przygotowujemy:
1. 20g Kaszy Jaglanej (69kcal)
2. Kilka wisienek/czereśni pokrojonych na połówki.
3. Łyżka owsianki (Elovena/15kcal)
4. Łyżka mleko 0% (5/7kcal)
5. Słodzik (8 tabl)
6. Sok (naturalny) z wiśni.

Sposób Przygotowania:
1. Gotujemy Kaszę Jaglaną ze słodzikiem (tak by cała woda odparowała)
2. Dodajemy łyżkę mleka a zaraz po tym łyżkę owsianki.
3. Na koniec do przystudzonej kaszy dodajemy wiśnie.
4. Całość polewamy sokiem z wiśni lub z czereśni.

Kasza Jaglana z dynią i goździkami. 85kcal
Przygotowujemy:
1. 20g Kaszy Jaglanej (69kcal)
2. Ugotowaną dynię (pół zblenderowana na mus/pół w kostkę)
3. Goździki (kilka)
4. Cynamon
5. Słodzik (15 tabl)
6. Mleko 0% (50ml/16kcal)

Sposób Przygotowania:
1. Gotujemy Kaszę Jaglaną (tak by cała woda odparowała)
2. Gotujemy goździki w 100ml wody i słodzikiem.
3. Kaszę posypujemy połową łyżeczki cynamonu. -mieszamy.
4. Na spód miseczki kładziemy mus z dyni (z ok. 10tab słodzika)
5. Mieszamy go z kaszą jaglaną.
6. Do musu wlewamy wodę o smaku goździków (bez goździków!)

7. Do mieszanki wkładamy kawałki całej dyni.
8. Wszystko polewamy z wierzchu chłodnym mlekiem.

Ciasto biszkoptowe z winogronami i prażonym sezamem. 
Cała tortownica - 106kcal
Kawałek : 18 kcal

Przygotowujemy:
1. Łyżka (w miarę płaska) skrobi kukurydzianej (~25/30kcal)
2. Ciemne winogrona (z wyjętymi pestkami)
3. Proszek do pieczenia
4. Sezam (uprażony na patelni)
5. Słodzik (15tabl)
6. Aromat śmietankowy (4 kropelki)
7. Pół żółtka (~30kcal)
8. Trzy ubite na sztywno białka (51 kcal)

Sposób Przygotowania:
1. Białka mieszamy z żółtkiem, rozkruszonym słodzikiem, łyżeczką proszku do pieczenia, aromatem i skrobią.
2. Rozgrzewamy piekarnik do 180*C
3. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia.
4. Wlewamy do tortownicy naszą masę.
5. Wrzucamy w nią winogrona.
6. Pieczemy aż ciasto zarumieni się.

Owsianka z dynią i melonem. 70kcal
Przygotowujemy:
1. 20g Owsianki (70kcal)
2. Ugotowaną dynię (pół zblenderowana na mus/pół w kostkę)
3. 1/3 pokrojonego melona.(w kostkę)
4. Kilka kropel soku z cytryny.
5. Słodzik 
6. Kilka rodzynek (wcześniej moczonych w gorącej wodzie)

Sposób Przygotowania:
1. Owsiankę gotujemy z 5 tabletkami słodzika (powinna być bardzo gęsta)
2. Część dyni blenderujemy z 5tab słodzika, drugą część kroimy w kostkę.
3. Melona kroimy w kostkę.
4. Na spód miseczki kładziemy mus z dyni.
5. Mieszamy go z owsianką.
6. Do musu dodajemy kilka kropel soku z cytryny.
7. Do mieszanki dodajemy rodzynki.
8. Wszystko razem łączymy.



Ptasie mleczko z czekoladą 209kcal
(Sztuk wychodzi mniej więcej tyle ile w opakowaniu ptasiego mleczka)
Przygotowujemy:
1. Jeden serek homogenizowany (135g/49kcal)
2. 20tabl słodzika.
3. Żelatynę (2 czubate łyżeczki-25kcal)
4. Mleko w proszku (20g/69kcal)
5. Łyżeczka kakao (15kcal)
6. Trzy ubite na sztywno białka (51kcal)
7. Aromat waniliowy (4kropelki) i aromat śmietankowy (3kropelki)

Sposób przygotowania:
1. Białka mieszamy z aromatem, serkiem homogenizowanym oraz rozkruszonym słodzikiem.
2. Dodajemy rozpuszczoną żelatynę.
3. Odstawiamy do lodówki by zastygło.
W tym czasie przygotowujemy polewę:
1. Mleko w proszku (odtłuszczone), mieszamy z kakao, aromatem śmietankowym
 i 5tabl rozkruszonego słodzika.
2. Dodajemy po 'kropelkach' wody, aż uzyskamy masę zbliżoną konsystencją do margaryny.
3. Gdy ptasie mleczko zastygnie, kroimy je w kosteczki.
4. Kostki smarujemy czekoladą.
5. Odstawiamy do zastygnięcia.

Delicje 228 kcal
Jedna delicja ma: 11 kcal
Przygotowujemy:
1. Łyżkę skrobi kukurydzianej (30kcal)
2. Aromat waniliowy (4 kropelki)
3. Słodzik
4. 3 ubite na sztywno białka (51kcal)
5. Proszek do pieczenia.(łyżeczka)
6. Dwie dobrze zaparzone owocowe herbaty (400ml)
7. Żelatyna (3 łyżeczki/33kcal)
8. Mleko w proszku (20g/69kcal)
9. Kakao (łyżeczka-15kcal)
10. Aromat śmietankowy.
11. Pół żółtka (30kcal)

Sposób Przygotowania:
1. Rozgrzewamy piekarnik do 180*C.
2. Białka mieszamy z żółtkiem, skrobią, 15tabl rozkruszonego słodzika, aromatem waniliowym i proszkiem do pieczenia.
3. Taką mieszankę wylewamy na papier do pieczenia (kształt małych biszkopcików)
4. Wstawiamy do piekarnika, aż biszkopty zarumienią się.
5. Po wyjęciu odkładamy do wystygnięcia.
6. Żelatynę rozpuszczamy w małej ilości wody.
7. Dobrze zaparzone dwie saszetki herbaty mieszamy z żelatyną.
8. Wlewamy do naczynia tak, by galaretka nie miała nawet 1cm wysokości. (pół może mieć:))
9. Odstawiamy do lodówki aż zastygnie.
10. Gdy galaretka zastygnie wycinamy z niej małe kółka. (muszą mieć mniejszą średnicę niż biszkopty)
11. Przygotowujemy polewę. 
12. Mleko w proszku mieszamy z aromatem śmietankowym, kakao oraz wodą (konsystencja ciepłego masła)
13. Oblewamy polewą biszkopty z galaretką.
14. Odstawiamy do lodówki by masa czekoladowa miała szansę ostygnięcia.

To przeze mnie stworzona piramida żywieniowa.
Stworzona na potrzebę mojej nowej diety. Prosiłyście mnie bym stworzyła coś al'a książkę.. jak na razie zajęłam się pisaniem przewodnika.
-Dziś zaczęłam pisać mini przewodnik po mojej diecie. Znajdą się tam zasady, produkty, triki oraz masa przepisów, ćwiczenia na poszczególne partie ciała i przykładowe plany jadłospisów.
Przewodnik po mojej diecie będzie dostępny w formie małej, podręcznej książeczki. :3



środa, 26 października 2011


 CIASTO BANANOWE 
387 KCAL CAŁA BLACHA!
JEDEN KAWAŁEK JAK NA ZDJĘCIU: 
39 KCAL
Przygotowujemy:
1. Jedno opakowanie budyniu bananowego bez cukru (~~140kcal)
2. Jeden banan.
3. Garść dużych rodzynek.
4. Dwie czubate łyżki skrobi kukurydzianej (70/80kcal)
5. Trzy ubite na sztywną pianę białka (48kcal)
6. Jedno żółtko (60/70kcal)
7. Proszek do pieczenia
8. Słodzik w proszku lub rozkruszone tabletki słodzika (10szt.)
9. Jeden serek homogenizowany (135g/49kcal)
10. Aromat śmietankowy.
**11.Jogurt bananowy do polania (10g/4,2 kcal!)
12. Żelatyna (20kcal)

Sposób przygotowania:
1. Rozgrzewamy piekarnik do 180*C
2. Ubite na sztywno białka mieszamy z mąką, łyżeczką proszku do pieczenia,
żółtkiem, słodzikiem i aromatem śmietankowym oraz serkiem homogenizowanym.
3. Wlewamy na tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia.
4. Pieczemy około 15/20 minut.. Jeżeli ciasto nie wyrośnie lub nie będzie zarumienione pozostawiamy w 
piekarniku na dodatkowe minuty.
5. Wyjmujemy i czekamy aż ostygnie.
6. Przygotowujemy krem:
*Gotujemy bananowy budyń na wodzie+15tabletek słodzika.
*Dodajemy żelatynę (trzy łyżeczki).
Jeżeli będziecie mieć problem z połączeniem budyniu i rozpuszczonej żelatyny użyjcie blendera.
7. Gdy masa lekko zastygnie wylewamy ją na nasze ciasto. 
8. Wrzucamy w krem duże rodzynki i pokrojonego banana.
***9. Dodatkowo możemy polać jogurtem bananowym. (ja miałam marakuja-banan-ananas)

TROPIKALNY DESER KREMOWY
Z ANANASEM, CIASTEM I CYTRYNĄ. 
211kcal
Przygotowujemy:
1. Jeden kubeczek finezji tropikalnej (42kcal/100g=115g/48kcal)
2. Starta skórka z cytryny.
3. Jeden plasterek drobno pokrojonego ananasa.
4. Dwa na sztywno ubite białka (34kcal)
5. Czubata łyżka skrobi kukurydzianej (35kcal)
6. Pół żółtka z jaja (~35kcal)
7. Dwa białka ubite na sztywną pianę (34kcal)
8. Żelatyna (25kcal)
9. Proszek do pieczenia
10. Słodzik (proszek.. lub rozkruszone tabletki)

Sposób przygotowania:
1. Rozgrzewamy piekarnik do 180*C
2. Przygotowujemy biszkopt: Dwa ubite białka mieszamy ze skrobią, proszkiem do pieczenia,
słodzikiem (10tab.) i żółtkiem.
3. Pieczemy około 15/20 minut.
4. Zostawiamy do wystygnięcia. 
(Pieczemy w małym naczyniu wyłożonym papierem do pieczenia)
5. Przygotowujemy krem: jogurt mieszamy z białkami ubitymi na sztywną pianę, dodajemy rozkruszony słodzik (8tab), oraz ananasa.
6. Do kremu wlewamy rozrobione 3 łyżeczki żelatyny.
7. Nasze ciasto kroimy na dwie połówki. Jedną pozostawiamy na dole.
8. Gdy krem lekko zastygnie wlewamy go na ciasto, a na środek kładziemy drugą część ciasta.
9. Wszystko posypujemy startą skórką z cytryny.. i smacznego. : )
Deser powinien odczekać w lodówce kilka godzin. 
(Spód dolnego biszkoptu możecie posmarować odrobiną miodu.. rewelacja:))

KREMÓWKA
232 KCAL CAŁOŚĆ.
JEDNA KREMÓWKA: 116 KCAL
Przygotowujemy:
1,Serek homogenizowany (49kcal/135g)
2. Trzy białka ubite na sztywną pianę (51kcal)
3. Jedno żółtko (70kcal)
4. Jedna czubata łyżka skrobi kukurydzianej (35kcal)
5. Proszek do pieczenia
6. Żelatyna (2 łyżeczki/20kcal)
7. Pół łyżeczki kakao(7kcal)
8. Aromat śmietankowy i waniliowy.

Sposób przygotowania:
1. Przygotowujemy biszkopt:
Mieszamy połowę z ubitych białek z 10tab rozkruszonego słodzika, aromatami, proszkiem do pieczenia (łyżeczka), żółtkiem oraz skrobią.
2. Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na 20minut w 180*C.
3. Zostawiamy do ostygnięcia.
4. Krem: Resztę ubitych białek mieszamy z serkiem homogenizowanym, aromatem waniliowym, słodzikiem
oraz kakao.
5. Do kremu wlewamy rozpuszczoną żelatyną.
6. Gdy krem się lekko zetnie wlewamy go na ciasto.
JA UPRZEDNIO CIASTO NASĄCZYŁAM RZADKIM BUDYNIEM WANILIOWYM (ZROBIONYM NA WODZIE I ZE SŁODZIKIEM)
BARDZO POLECAM TEN SPOSÓB. : )


 JUTRO NOWE PRZEPISY.

czwartek, 20 października 2011

   
PRZEPRASZAM WAS KOCHANE:
ZROBIŁAM KILKA NOWYCH PRZEPISÓW (W TYM SNICKERS O KTÓREGO KTÓRAŚ Z WAS PROSIŁA, ALE NIESTETY
NIE MAM JUŻ CZASU BY SIĘ TYM PODZIELIĆ)..
DZISIAJ NA 10:00 JADĘ DO SZPITALA. 
WRÓCĘ ZA OKOŁO 2 MIESIĄCE (MAM NADZIEJĘ)
I MAM NADZIEJĘ ŻE CHUDSZA I ZDROWSZA. :)

TRZYMAJCIE SIĘ ZŁOTKA.

niedziela, 16 października 2011


CIASTO KARMELOWO KAWOWE Z DODATKIEM RUMU. 
248 kcal całość.
Jedna porcja: 124kcal!

Przygotowujemy:
1. Kawę rozpuszczalną GOLD (pół łyżeczki, lub jedną saszetkę)
2. **Słodzik w proszku (łyżeczka) lub pokruszone tabletki (10tab.) (do ciasta)
3. Rozpuszczona żelatyna (pół łyżeczki/7kcal)
4. Aromaty: rumowy (5kropelek); waniliowy (2kr); śmietankowy (3kr)
5. 15tabletek słodzika do budyniu.
6. Budyń Waniliowy z Lidla (1/2 ~50kcal)
7. 15g skrobi kukurydzianej (55/60kcal)
8. Proszek do pieczenia (pół łyżeczki)
9. Odrobinka Kakao (5kcal) do ciasta.
10. Serek Linessa z Lidla do smarowania (48 kcal/80g)
11. Dwa ubite na sztywną pianę białka (34 kcal)
12. Przyprawy do ciasta: (*do piernika), kardamon, gałka muszkatołowa.
13. Serek homogeniozwany (135g/49kcal)

Sposób Przygotowania:
CIASTO:
1. Ubijamy dwa białka na sztywną pianę. 
2. Dodajemy przyprawy podane w 'składnikach'. Mieszamy.
3. Dodajemy serek homogenizowany i odrobinkę kakao Mieszamy.
4. Dodajemy aromat rumowy, i mąkę (stopniowo).. 
Mieszamy tak długo aż masa będzie gładka. ŻADNYCH GRUDEK!
5. W rozgrzanym piekarniku do 180*C umieszczamy naszą masę. (Na papierze do pieczenia)
6. Pieczemy aż ciasto zarumieni się.. Wykałaczką możemy sprawdzać czy środek ciasta jest gotowy.
7. Wyjmujemy, ostudzamy i dzielimy na trzy części.

MASA BUDYNIOWA:
 Przygotowujemy pół budyniu z Lidla.
1. Gotujemy odrobinę wody z 15 tabletkami słodzika
2. Dodajemy pół łyżeczki kawy rozpuszczalnej.
3. Dodajemy aromat waniliowy i śmietankowy.
4. Rozpuszczony w odrobinie wody budyń, wlewamy do garnka.
5. Mieszamy na gazie aż masa będzie bardzo gęsta.
BUDYŃ POWINIEN MIEĆ KARMELOWY KOLOR.

Ja na masę budyniową nałożyłam dojrzałego, pokrojonego w paski banana, jednak nie jest to konieczne.

1. Masę budyniową nakładamy na jedną z części ciasta.
2. Przykrywamy kolejną częścią ciasta.
3. Przyozdabiamy jak na zdjęciu. (serkiem linessa i kawą).

Z PODANYCH SKŁADNIKÓW WYCHODZĄ DWA SPORE KAWAŁKI CIASTA.



`No więc tak.. Chyba wróciłam do wagi sprzed diety. Masakra. Mam ochotę po prostu sobie w łeb strzelić.
Wrócę do wagi 49kg choćbym miała zejść z tego świata. Na razie na wagę nie wchodzę. Wiem, że jeżeli
wejdę dostanę większego załamania nerwowego niż mam.. a mam niemałe. 
Robię dla was dietetyczne przepisy, oczywiście dla siebie również, bo każdego poranka obiecuję sobie że dzisiaj jest pierwszy dzień nowej diety.. zjem jeszcze to i nic więcej. Mówię tak aż dochodzi do kilku tys kcal.
Hipokrytka ze mnie, prawda? 
`W ciągu najbliższych dni powinnam dostać telefon ze szpitala, wtedy pakuję się i znikam na dwa miesiące.. może dłużej.
`Jestem w stałym kontakcie z Panem z uczelni na którą się wybieram po ukończeniu Liceum. Myśl, że za rok tam będę.. spędzę tam święta i kupię bilet tylko w jedną stronę podtrzymuje mnie na duchu. 
`Mam bardzo złe myśli. W chwilach słabości zatracam się w mojej mroczniejszej stronie, a wówczas sama się o siebie boję. Nie jestem sobą.. chyba że jestem, a w rzeczywistości siebie nie znam. 
`Jestem zakochana, znowu, na nowo.. Za każdym razem się na nowo zakochuje. Gdy z Nim rozmawiam problemy znikają, jednak gdy opuszcza mnie myśl że jestem dla niego ważna, albo i najważniejsza przepełnia mnie złość, żal, smutek i pewnego rodzaju bolesna pustka. 
Nie wiem co mam myśleć, a nie mogę napisać tu tego, co tak na prawdę chodzi mi po głowie. Mogłabym tym skrzywdzić osobę która mnie kocha, a i ja tą osobę darzę uczuciem.. jednak nie wiem czy do tej pory dobrze to uczucie nazywałam. Nie wiem czy to nie jest przywiązanie, a to drugie to miłość. Może jest na odwrót? umm.. Jak pojadę do Korei przestudiuję to.