niedziela, 15 stycznia 2012

Ostatnio niestety nie mam najmniejszej ochoty tutaj pisać. Jednak jako że zostałam o to poproszona, nie odmawiam. : ) Jeżeli ktoś potrzebuje pomocy, zawsze udzielam.


ALKOHOLOWY DESER (124 KCAL PORCJA)
Potrzebujemy:
*20g płatków owsianych (70 kcal)
*Pół banana
*Trzy zakrętki słodkiego wina (u mnie ryżowe)
*Satino (pół na pół) czeko/wani. (80kcal)
*Serek homogenizowany (49kcal)
*Łyżka otrębów owsianych(35kcal)/żytnich/orkiszowych (17kcal)
*łyżeczka żelatyny rozpuszczona w małej ilości wody (15kcal)
*Jedno białko ubite na sztywną pianę. (17kcal)
***Kawałki avocado (niekoniecznie)
*Aromat waniliowy.

Sposób przygotowania:
1. Z białka, serka i żelatyny robimy ptasie mleczko.
2. Na dół kieliszka wkładamy gęsto ugotowaną owsiankę.
3. Na nią waniliową część Satino.
4. Układamy cienko pokrojonego banana.
5. Banana posypujemy otrębami.
6. Polewamy to winem.
7. Kładziemy warstwę ptasiego mleczka.
8. Przykrywamy bananem.
9. Banana posypujemy otrębami.
10.  Otręby nasączamy winem, po czym kładziemy czekoladową warstwę satino.
11. Na samą górę kładziemy warstwę ptasiego mleczka.
12. Wstawiamy do lodówki na jakiś czas, żeby deser się "przegryzł"


:) PROPORCJE PODANE POWYŻEJ STARCZAJĄ NA DWA DESERY. : )
DESER JEST PRZEPYSZNY. PRZEZ CAŁY TYDZIEŃ NA ŚNIADANIA JADŁAM TEGO TYPU DESERY.. - RÓŻNE WERSJE. ZAPEWNIA OD RANA DOBRY HUMOR I DODAJE ENERGI.

W SAM RAZ NA PORANKI, GDY BUDZIMY SIĘ RANO A ZA OKNEM WIDNIEJE BIAŁY PUCH.

3 komentarze:

Papaya pisze...

A szkoda, bo Twoje przepisy są bardzo inspirujące i zdecydowanie pomocne (szczególnie dla osób na diecie) chociaż moim skromnym zdaniem spożywasz za mało tłuszczu. Uważam, że nie powinno się unikać żółtek w przepisach itd.

Ale i tak twierdzę, że blog jako całość jest bardzo inspirujący,

Anonimowy pisze...

miałbym do ciebie wielką prośbe zrób przepis na naleśniki dietetyczne proszę proszę :*

Olcia pisze...

smakowite :) lubie twoje przypisy one mnie instpiruja do smacznego gotowania i chudne dzieki tobie :D amoj chlopak mowi boze jak ty tor obisz ciagle jesz te pysznosci i chudniesz :D dziekuje Emilii ;*