czwartek, 17 lutego 2011


Witajcie moi mili!
Muszę was bardzo przeprosić za dość długą nieobecność... Nie sądziłam, że nie będzie mnie tak długo.
- Jednak nie miałam czasu ani ochoty na wypowiadanie się o moim dotychczasowym stanie psychicznym i emocjonalnym. Ostatnie dni były na prawdę ciężkie i trudne do przetrwania.
Z moim ukochanym jest już wszystko w porządku. Absolutnie nigdy więcej nie chcę się z nim kłócić.
Oczywiście ponoszę częściową winę za to co się stało.. Moje zachowanie było dość umm..
Dla mieszkańców Europy moje zachowanie nie wzbudziłoby żadnych obaw i nie wywołałoby tak poważnej kłótni. Powiedzieliśmy sobie o wiele za dużo.. Padły na prawdę nieprzyjemne słowa. Na moim sercu pozostaną blizny. Jego słowa zraniły mnie na prawdę bardzo.. również sprawiły, że zatopiłam się we łzach. 
Aczkolwiek rany mają to do siebie, że z upływem czasu się zabliźniają. Serce jest schowane, mam nadzieję, że blizny nie będą widoczne. =)
Oczywiście nie mogę mówić o tym, jak bardzo zostałam skrzywdzona.. Ja również sprawiłam mojemu ukochanemu przykrość. Nigdy więcej go nie zranię. Dziś, momentami, czułam jak mój świat dobiega końca.
Przechodziły mnie fale gorąca, zatykały mi się uszy, w ustach robiło się słodko, ręce zaczynały się pocić i były zlodowaciałe. Uczucie mniej więcej jak przy omdleniach. 
Nie będę więcej się nad tym rozpisywać.. Wszystko będzie w porządku więc nie ma sensu rozwijać się nad przeszłością. Najważniejsza jest teraźniejszość i przyszłość.


Mówiąc o walentynkach.. Nie upiekłam ciasteczek, nie zrobiłam pralinek.. Kupiłam sobie lody z czekoladą i popijałam je ajerkoniakiem. Świętowałam brak mojego lubego przy moim boku. Jak inaczej mogłabym wyrazić to, jak bardzo "cieszę się", że nie ma go ze mną? To był na prawdę samotny dzień. Nie było czego świętować... Dzień zakochanych będę obchodzić gdy mój wybranek serca będzie przy mnie.. Nie tysiące km stąd, tylko na wyciągnięcie ręki. 
Jedyny miły aspekt tego dnia był taki, że użalała się ze mną Ewa.. ;3
Ah.. W walentynki pisałam 3 egzamin z historii.. Zdałam. 
Ogólnie historie mam już za sobą. Na tamten semestr wszystko pięknie zaliczyłam..(dzięki całonocnym maratonom szybkiego nauczania) a nowy semestr również rozpoczęłam całkiem ładną oceną.


Jutro piątek. Będę miała czas na zrobienie zdjęć etapom robienia makijażu.- wieczorem spodziewajcie się nowej notki : )~~!

Moje konto na twitterze jest nieaktywne.. W zasadzie nie powinnam mówić nieaktywne.. po prostu moje konto już nie istnieje. Usunęłam je dla Hyuna. Nowego raczej nie założę. 
Mam kilka nowych ciuszków i akcesoriów. Najnowszy nabytek z wczorajszego wieczora. Jutro wam wszystko pokażę!
Obiecuję, częściej dodawać notki. Bądźcie dla mnie w miarę możliwości wyrozumiali. Musiałam zdać semestr z historii, miałam problemy sercowe, na dodatek na zdrowiu również podupadłam.
Muszę nie długo zrobić dodatkowe badania na tarczycę. - ostatnio niedomagam. Wydaje mi się, że stan się pogorszył, więc zamierzam to sprawdzić i zmienić leki.
Pójdę również do kardiologa.. Z sercem (w biologicznym tego słowa znaczeniu) jest również nie najlepiej.
Mam problemy z oddychaniem, co oznacza, że leki są bezużyteczne. 
Chciałabym wreszcie skończyć z przyczyną tych dolegliwości.. Jednak niestety nie jest to takie łatwe.
Tego typu choroby jest ciężej wybić z głowy niż jakiekolwiek choroby dotyczące zdrowia fizycznego.
Mniejsza o to =).

Uzależniłam się od piosenki THE BLACK PONY - SCARS AND BRUISES
Zapytaliście mnie, który z chłopaków z the black pony najbardziej przypadł mi do gustu..
Chyba Ryan Belitsky. Na drugim miejscu Eugen Flittner.. Trevor Brown a potem Kevin Dollerschell.
Wszyscy są sympatyczni. Jednak Ryan ma najbardziej niemiecki typ urody. A nie wiem czy wiecie, po za fascynacją Koreą i ogólnym klimatem azjatyckim, mam również wielki sentyment do Niemców. 
Kocham niemiecki język, ludzi, kraj. : ) Oczywiście Korea to Korea... Nic nie jest równe potędze tego kraju..
: )


Kocham Cię Hyun! Bardzo Bardzo Bardzo mocno ! :3

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

czemu musialas usunac Twitter'a?

hyun2208 pisze...

kocham cie emiliy!!!!! bardzo bardzo mocno luibie sie!

emily pisze...

Musiałam usunąć Twittera, ponieważ Hyun był niezadowolony z moich wiadomości. (:
Więcej nie powinnam o tym opowiadać ^^.

Anonimowy pisze...

ej, czy ty masz narysowane brwi ? oO

emily pisze...

Umm mam podkreślone ; ) nie zupełnie narysowane.
Chyba każda normalna dziewczyna tak robi?
- Jestem blondynką, z natury więc mam białe brwi xD

Nicole M. pisze...

To ty na tych 4 zdjęciach złączonych ?? ;o